Start arrow Wymiana młodzieży arrow Abendteuer: Deutsch. Przygody z j. niemieckim ciąg dalszy ...
poniedziałek, 18 czerwiec 2018
 
Menu główne
Projekty
Smart Gimnazjalista
Życie szkoły
Sport szkolny
Konkursy
Wymiana młodzieży
Wolontariat
Organizacja
e-Dziennik
Prawo szkolne
Statut
Wymagania edukacyjne
Regulaminy
Projekty edukacyjne
Inne dokumenty
Organizacje szkolne
Regulamin RR
Skład RR
Konto bankowe RR
SU - publikacje
Dokumentacja SU
O szkole ...
Motto szkoły
Patron szkoły
Inne
Galeria
Kontakt
Abendteuer: Deutsch. Przygody z j. niemieckim ciąg dalszy ...
Autorem jest: Waldemar Rach   

Właśnie gościmy w naszej szkole uczniów i nauczycieli z Gymnasium Walsrode w Dolnej Saksonii (niem. Niedersachsen). Jest to już od 2011 r. trzecie z kolei takie spotkanie w Gimnazjum nr 4 w Słupsku.

Ich wizyta potrwa 9 dni (18-26 września), w tym czasie będziemy się lepiej poznawać, pracować wspólnie przy projektach, odkrywać na nowo nasze miasto podczas podchodów.

W planie mamy jeszcze:

  • starówkę w Gdańsku,
  • sopockie molo,
  • wystawę interaktywną w Centrum nauki Experyment w Gdyni,
  • wydmy i plażę w Słowińskim Parku Narodowym,
  • szukanie prawidłowej drogi i zdobywanie bazy w największym w Polsce naturalnym labiryncie w Łebie.

To wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia merytorycznego i przede wszystkim finansowego od organizacji Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży z Warszawy. Na początku października pojawi się kilka słów na temat naszego wspólnego spotkania a w gablocie obok pokoju nauczycielskiego wypatrujcie niebawem naszych prac projektowych. Zdjęcia wkrótce w galerii.

Tym czasem ... słów kilka o naszej wizycie w Walsrode w kwietniu 2013r.

Grupa uczniów z klas drugich (2b, 2c, 2e, 2f) zdecydowała się pojechać ze mną w kwietniu do Walsrode na 10-dniową wymianę polsko-niemiecką. Uczniowie ci, nigdy wcześniej nie brali w czymś takim udziału, więc tylko z opowiadań nauczycieli słyszeli, czego się spodziewać. Ich głównym celem było podszlifowanie języka niemieckiego i angielskiego, poznanie głębiej kultury niemieckiej, a także po prostu pobyć z "prawdziwymi" Niemcami.

W Walsrodezostaliśmy przywitani pod szkołą przez nauczycieli: Sigrid Schmuck i Sebastiana Sieckmeieraoraz rodziców i uczniów uczestniczących w wymianie. Uczniowie od razu zauważyli swoich partnerów. Wiedzieli o nich dość sporo, bo przygotowując się do wymiany wszyscy od kilku tygodni korespondowali ze sobą poprzez e-mail lub facebook. Wsiadając do samochodównasi uczniowie bylilekko przestraszeni, ponieważ będą mieszkać u obcych im osób, nie znali ich przyzwyczajeń, ale też podekscytowani, bo będą musieli w końcu rozmawiać tylko po niemiecku lub angielsku, poznają mnóstwo nowych ludzi, zobaczą jak funkcjonuje szkoła niemiecka. Wiele innych myśli tłukło im się po głowie. Ale nie bali się.

Swój pobyt w Walsrode wspominamy bardzo miło. Wszyscy byli wyrozumiali. Wycieczki i popołudniowe spotkania zintegrowały obie grupy.

Każdego dnia wstawaliśmy ok 6:00, ponieważ zajęcia zaczynały się już o 7:30.

W szkole pracowaliśmy nad projektami, chodziliśmy z naszymi partnerami na lekcje. Mieliśmy np. lekcję chemii z możliwością eksperymentowania, muzyki z nauką tańca i grą na kubkach, potem obiad w stołówce. Cała szkoła jest nowocześnie wyposażona, bardzo jasna i kolorowa, taka, do której chce się iść i uczyć.

Podczas podchodów po mieście, musieliśmy dodatkowo rozwiązywać zadania, zwiedziliśmy muzeum i upiekliśmy własne chleby.W Hamburgu spędziliśmy cały dzień zwiedzając port i centrum miasta, przeszliśmy przez tunel pod rzeką Łabą, zwiedziliśmy muzeum miniatur. W Bergen Belsen mieliśmy doskonałą lekcję historii nt. II wojny światowej i mieszczącego się w tym miejscu obozu koncentracyjnego. Oprócz tego zobaczyliśmy w Walsrode cudowny park ptaków. Godziny drogi od miasta znajduje się Heide Park, w którym szaleństwo trwało cały dzień. Na wieczorze pożegnalnym ostatni raz wspominaliśmy, tańczyliśmy (nauczyciele również ) i zaprosiliśmy naszych nowych przyjaciół do Polski.

Taka wymiana to naprawdę dobra rzecz, głównie dlatego,że uczniowie mają okazję zetknąć się z ojczystym językiem niemieckim, który słyszą i którego uczą się tylko w szkole. Po drugie cały plan wymiany jest tak dobrze zorganizowany, że nie ma czasu na nudę. Każdy, kto ma szansę skorzystania z takiej wymiany, nie powinien się zastanawiać,tylko jechać. Nikt z polskiej grupy nie był zawiedziony tym, że zdecydował się pojechać. Niektórzy uczyli się niemieckiego, inni angielskiego, a jeszcze inni rozmawiali po prostu o swoich zainteresowaniach. Każdy przeżył tą wycieczkę na swój sposób, każdy ma inne refleksje, ale wszystkich łączy jedno: chce pojechać tam raz jeszcze.

Naprawdę zachęcam, Dolna Saksonia to piękne krajobrazy, Gymnasium Walsrode to przyjaźni ludzie i mnóstwo atrakcji z niemieckimi przyjaciółmi.

< Poprzedni   Następny >
Nowości
Popularne
© 2006 by Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 4
im. Orła Białego w Słupsku


Projekt pn."Smart Gimnazjalista, czyli zajęcia rozwijająco-doskonalące dla uczniów szkół gimnazjalnych"